niedziela, 5 stycznia 2014

Bitwa o mapę myśli, tematy i konspekt, czyli współpraca między mną a Anią C.


Przyznaję to pierwszy chyba raz, kiedy faktycznie przysiadłam przed komputerem i z komórką w dłoni, czatowaniem na facebooku i przepisywaniem się w dokumentach Google (ręką drugą) doszłam do konsensusu w sprawie 4 krótkich tematów i zreorganizowania nieznacznego mapy myśli (konspekt wciąż przed nami). Oczywiście, wszelkie narzędzia komunikacyjne bardzo ułatwiają takie porozumiewanie się na odległość. Tematy wyszły ciekawe. Zwłaszcza ta nagość jako sacrum i profanum zarazem, mnie interesuje, choć nie związana jest zbytnio z moimi pasjami naukowymi^.^ Podałam także temat mojego przyszłego (marcowego już!) referatu, ale o nim jeszcze wolę pomilczeć. Wiem natomiast, że z narzędzi zamieszczonych w mapie myśli skorzystam ^.^. 
Ania jest bardzo dobrym współpracownikiem. Zgadzałyśmy się praktycznie we wszystkim (świetnie przydzielona grupa). 
Podsumowując: współpraca pierwsza klasa, ale jako samotnik z natury wolę zadania indywidualne.

(EDYCJA) HAHA dziś, jak zawsze w moim przypadku, na parę godzin przed deadlinem wzięłyśmy się z Anią za konspekt - wybór padł na temat Między Sacrum a Profanum ludzkiego ciała. Nagość w sztuce dawniej i dziś. O dziwo niezwykle szybko nam poszło pisanie konspektu nie związanego raczej z naszą dziedziną. Co więcej chciałabym wysłuchać takiego referatu :D i zobaczyć prezentację...

Nigdy nie miałam problemu z pomysłami na tematy referatów... gorzej już z wykonaniem... mam nadzieję, że kłębiące się w mej głowie myśli pozwolą mi, z pomocą narzędzi TI, stworzyć coś w końcu do końca :) (mam na to czas do 15 marca ^.^).


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz